W Polsce brakuje 150 tys. pielęgniarek. Dotyczy to 70 proc. szpitali
Nightingale w 1860 r. założyła pierwszą świecką szkołę pielęgniarską przy szpitalu św. Tomasza w Londynie i zmieniła sposób myślenia o opiece nad pacjentem.
„Pochodziła z zamożnej, arystokratycznej rodziny i decyzja o pracy w szpitalu spotkała się z niezrozumieniem. W tamtych czasach pielęgniarstwo nie cieszyło się prestiżem, zawód ten wykonywały głównie osoby z najniższych warstw społecznych, a warunki pracy były wyjątkowo trudne. Mimo to Florence Nightingale, dzięki determinacji i konsekwencji wpłynęła na rozwój całej profesji, stając się jedną z najważniejszych postaci w historii medycyny” – pisze na swojej stronie Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, jedna z polskich uczelni kształcących pielęgniarki i położne.
Pielęgniarki i położne to fundament systemu ochrony zdrowia – podkreśla placówka.
Tysiące rzeczy, których nie widać
Jeśli pracujesz z pacjentem codziennie, to wiesz, że ten zawód składa się z tysięcy małych rzeczy, których często nikt nie widzi – pisze Mariola Łodzińska, Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych
Z podania koca o drugiej w nocy, kiedy pacjent mówi, że jest mu zimno. Z cierpliwego tłumaczenia rodzinie, jak zmienić worek stomijny albo podać leki po wypisie. Z szybkiej reakcji, kiedy monitor zaczyna alarmować. Z podania atropiny, kiedy serce zwalnia i liczą się sekundy. Z poprawienia poduszki, umycia włosów i zwykłego/niezwykłego: „jestem”.
To właśnie w tych momentach objawia się istota pielęgniarstwa.
„Nasz zawód ma wiele wymiarów m.in.: kliniczny, naukowy, dydaktyczny, samorządowy. Tworzymy badania, rozwijamy system ochrony zdrowia, budujemy standardy opieki. Ale nic z tego nie miałoby znaczenia bez codziennego bycia przy człowieku w jego najlepszych i najtrudniejszych momentach życia” – zaznacza NRPiP.
Brakuje 150 tys. pielęgniarek
Pod koniec ubiegłego roku opublikowano wyniki raportu na temat liczby pielęgniarek w Polsce, przygotowanego dla Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Z danych, zaprezentowanych przez Krzysztofa Zdobylaka, eksperta do spraw transformacji systemu ochrony zdrowia, wynikało, że w Polsce brakuje 150 tys. pielęgniarek.
– Jeśli chodzi o obecną liczbę pielęgniarek w Polsce, to mamy pracujących z pacjentem około 216 tys. Powinniśmy mieć 370 tys. Ze względu na starzenie się społeczeństwa, wielochorobowość i postępujący także rozwój gospodarczy naszego kraju, za czym idzie większe zapotrzebowanie na ochronę zdrowia, za 15 lat będziemy potrzebowali 460 tys. pielęgniarek, żeby odpowiedzieć na wszystkie potrzeby naszego społeczeństwa – mówił Zdobylak.
Zaznaczył, że w każdym województwie są problemy w zastępowalności pokoleniowej wśród pielęgniarek. Wskazał, że w woj. opolskim na tysiąc mieszkańców pracuje 5,5 pielęgniarki. – Dla pełnego komfortu pracy wskaźnik ten powinien wynosić 11 pielęgniarek na tysiąc mieszkańców – podkreślał ekspert.
Polska pielęgniarka ma 54 lata
Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych sprzed kilkunastu miesięcy wynikało, że na w skali kraju na tysiąc Polaków przypada średnio 6,2 pielęgniarki i 0,8 położnych aktywnych zawodowo.
Średni wiek pielęgniarki to ponad 54 lata, położnej 51,4 lat. NIPiP podkreśla, że w ciągu 15 lat średnia wieku pielęgniarek wzrosła o prawie 10 lat, zaś położnych o ponad 8 lat. Prawie co trzecia pielęgniarka i położna ma 51-60 lat, ok. 30 proc. przekroczyło już 60. rok życia, a tylko co szósta ma mniej niż 40 lat.
Połowa pielęgniarek i położnych ma nie mniej niż 55 lat. Co więcej, z analiz wynika, że średnia wieku pielęgniarek będzie rosnąć średnio o 0,5 z roku na rok. W roku 2030 polska pielęgniarka będzie miała średnio 57,2 lata.
W 70 proc. szpitali brakuje pielęgniarek
„W Polsce mamy problem z brakiem pielęgniarek, dotyczy on już 70 proc. szpitali. Wg Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych do 2030 r. liczba pielęgniarek i położnych zmniejszy się o ponad 26 tys. Obecnie średni wiek pielęgniarki to nieco ponad 54 lata” – zaznaczał pod koniec 2024 r. w interpelacji skierowanej do MZ poseł PiS Krzysztof Tchórzewski.
„Te dane wskazują na głęboką zapaść w ochronie zdrowia. Zwracam uwagę na równolegle postępujący proces starzenia polskiego społeczeństwa i wzrastające zapotrzebowanie na usługi medyczne" – pisał poseł i pytał Ministerstwo Zdrowia o podejmowane działania, które miałyby poprawić sytuację.
"Resort podejmuje wiele działań"
W imieniu resortu opowiedział ówczesny wiceminister Wojciech Konieczny. Zaznaczył, że „resort podejmuje wiele działań, które mają na celu zwiększenie liczby wykwalifikowanych pielęgniarek oraz zachęcenie do kształcenia”.
MZ wprowadziło rozwiązania systemowe mające na celu rozwój kompetencji i uprawnień zawodowych pielęgniarek, co przyczynia się do większej samodzielności zawodowej, a w celu wzmocnienia roli pielęgniarek w systemie „wprowadzone zostały zmiany do standardu kształcenia, mające na celu upraktycznienie kształcenia tak, aby było dostosowane do aktualnych potrzeb rynku pracy".
„Dotychczasowe działania podejmowane przez Ministerstwo Zdrowia na rzecz pielęgniarek mają pozytywny wpływ na zwiększenie zainteresowania młodych osób podejmowaniem kształcenia w tym zawodzie, a tym samym sukcesywny wzrost liczby pielęgniarek zatrudnionych w systemie ochrony zdrowia” – pisał wiceminister.
Konieczny podkreślał, że wzrasta liczba uczelni kształcących przyszłe pielęgniarki, zwiększa się także liczba studentów na kierunku pielęgniarstwo I stopnia.
O tym, że sytuacja ulega powolnej poprawie, mówiła też Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Jednak jeszcze daleko do satysfakcjonującego stanu.
„Jest zainteresowanie zawodem pielęgniarki, ale tak jak alarmowałyśmy, są stałe odejścia na emeryturę. Osób wykształconych w tym kierunku przybywa, ale pamiętajmy, że ochrony zdrowia nie zasila 100 proc. absolwentów. Jest około 50 proc., przy czym część zasila niepubliczną ochronę zdrowia. Do publicznego systemu wchodzi bardzo mało młodych osób. Mówimy o odwróconej piramidzie świadczeń, ale mamy też odwróconą piramidę, jeśli chodzi o wiek” – mówiła Ptok w rozmowie z PulsHR.pl.